Producenci
Budowa toru RC Białystok 1
Budowa toru RC Białystok

Budowa Tor RC Białystok 3 dni, 34 godziny w tym 2 x opady deszczu. Ciężkie warunki, ale świetni i pracowici ludzie dali ogromną energię i jest ❗ ✊ Budowa toru dla ekipy z Białegostoku dla nas zaczęła się w piątek wyjazdem z Łodzi o 6 rano. Na miejscu byliśmy o godz 11:00, gdzie przywitali nas inicjatorzy całej akcji. Tor położony w dobrej lokalizacji, poza miastem, obok ogromnego toru motocrossowego, z miejscem na parking, kemping oraz serwis, wśród rozległych łąk, gdzie pośród nich wyłaniał się dodatkowo wielki ośrodek doskonalenia jazdy, czyli tor asfaltowy dla samochodów 1:1. Tor RC Białystok, który ma ponad 60 m długości i ok 25 m szerokości zastaliśmy zasypany równo poukładanymi kupkami gliny, około 50 wywrotek wystarczyło na realizację wcześniej ustalonego projektu. Ja zabrałem się za wytyczanie pierwszych przeszkód, a Seweryn wskoczył do BobCata przerzucać na miejsce materiał, po 11:30 dołączył do nas starszy brat BobCata. Czyli 8 tonowa ładowarka JCB 4CX z niesamowicie doświadczonym operatorem.

Ta ładowarka z łyżką o szerokości 2,3 m pozwoliła w ciągu 7 godz. rozwieść, wymieszać i uformować większość toru. Nawet deszcz, który od 13:00 towarzyszył nam w zasadzie do końca dnia zupełnie niebroniony na niej wrażenia. Tak, deszcz, glina i kilku RC wojowników na placu boju dostało niezły wycisk w piątek od niesprzyjającej Białostockiej pogody jako znak, że łatwo nie będzie. Przemoczeni i dość zaskoczeni, na tyle dość, że Seweryn miał ze sobą tylko jedna pare spodni i lekkie wakacyjne buty, dotarliśmy wieczorem do Andrzeja Naliwajko, który przyjął nas pod swój dach dając ciepłą kolacje i susząc nam ubrania. Mimo energicznego syna Mateusza sen nadszedł błyskawicznie. Całą noc padało, ale dzień zapowiadał się gorący a my z nową energia i entuzjazmem wróciliśmy kontynuować budowę.

Dużo wody na torze ściągnęli już wcześniej chłopaki z Białostockiej ekipy i w grząskiej porannej glinie wystartowaliśmy dzień. Pracujemy dziś do póki starczy sił ❗ Trzeba nadrobić plan z piątku ❗ Zaczęło się robić sucho w okolicach 15:00 i wtedy prace na dobre ruszyły. Wykopanie miejsca na podstawy mostku w mokrej glinie nie należy do łatwych, ale pozwoliło dodać ciekawy element na torze. Dodatkowo wakacyjne słońce na które tak czekaliśmy też dało się we znaki bo temperatura sięgała 30°. Ja popatrzyłem sobie kark i ręce co chyba stało się już tradycją przy budowie torów. Całe szczęście Andrzej uratował mnie panthenolem.

Wieczorem szybka regeneracja, prysznic, zmiana ubrań, kawa i wracamy na drugą zmianę. A koledzy na miejscu bez ustanku dalej pracują, stawiając w między czasie 500 kg mostek na miejscu, który dostali od Marcina Bogutyna wraz z rurami i podestem z dawnego toru w Nowej Gadce pod Łodzią. Nas osobiście łączy sentyment i ogromna ilość wspomnień z tym miejscem więc cieszy nas podwójnie że część toru z Nowej Gadki dostała drugie życie i może dalej służyć wzbogacając RC w Polsce. Już ciemno, więc halogeny rozjaśniły trochę dalsze prace dla zagęszczarek oraz BobCata. Skończyliśmy jedną z ostatnich przeszkód i zabraliśmy się za układanie niebieskich rur. Na początek zewnętrzna część układu i powoli zbliżając się do środka w okolicy godz. 1:30 rozłożyliśmy całość. Dużo pracy zrobione i mimo zmęczenia niedziela zaczyna wyglądać optymistyczne…. Tak bardzo optymistycznie, że aż na horyzoncie zaczęło błyskać na nocnym niebie…. Przejdzie bokiem…. Nie przeszło i od 3 do 6 padało. Niedziela i znowu to samo ❗

Optymizm z soboty zmyty porannym deszczem, morale u nas i u Białostockich RC wojowników niskie w połączeniu z całą pracą i zmęczeniem z poprzednich dni nie dawałaby chęci do brodzenia w ciężkim glinianym błocie. Sewerynowi i mnie zostało do uformowania wybicie na mostek, a reszta ekipy wybierała wodę i pogłębiała martwe strefy toru, aby odprowadzić tam wodę i wstawić palety. Jeżdżenie kilku tonowym BobCatem po mokrej grząskiej nawierzchni nie należy do łatwych, a szczególnie nie poprawia wcześniej wyrównanej linii toru.

Całe szczęście zaczęło się rozpogadzać, a większy wiatr i słoneczko lekko przyspieszyło schnięcie i prace znowu nabrały tempa. Nasz czas dobiegł końca ok 18:30, po wymagającej przygodzie tor zostawiamy skończony na 80%. Tor jest przejezdny, przeszkody zrobione, bandy położone, niestrudzona ekipa przeszkolona, testowe kilka okrążeń zrobione dzięki Bartkowi Krawiel za poświęcenie modelu. Chłopaków z RC Białystok zostawiamy z kosmetyką, jak zamocowanie band na gotowo, korekty wokół mostku plus kilka detali na które pogoda nie pozwoliła.

Mimo tak trudnych warunków sam tor posiada ponad 4 opcje dodatkowych konfiguracji i oczywiście „oval”, który z pewnością przypadnie do gustu każdemu. Całość obiektu wraz z ogrodzeniem, parkingiem, podestem i pitstopem powinna być gotowa w ciągu 2 tygodni. Dziękujemy za zaufanie, gościnność i przyjemność pracy ze świetnymi ludźmi z RC Tor Białystok.

🤗 Do zobaczenia na torze 🙌

Ekipa Race Stars Ovca, Seweryn Skowroński.

Ps. Serdeczne podziękowania dla Przemysław Bujnowski za ogromną determinacje w organizowaniu całości projektu :)

Komentarze do wpisu (1)

2 sierpnia 2023

Składam ogromne podziękowania Pawłowi i Sewerynowi za przyjazd do nas i potężny wkład w tym projekcie. Wielki ukłon chłopakom z Białegostoku którzy wyłożyli własne pieniadze w ten projekt i ogrom sił. Dzięki kilku chłopakom od nas spełniło się moje marzenie.Tak ten tor jest tylko i wyłącznie dzięki wam. Dziękuję wszystkim z całego serca i do zobaczenia na torze.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl