Wydarzenie, które miało miejsce w niedziele zdecydowanie można zaliczyć do udanych. Ludzie, tor, pogoda, wszystko na miejscu! Było Super! Od 10:00 rano goście zaczęli się zbierać na miejscu i rozstawiać swoje stanowiska do spędzenia całego dnia w atmosferze wyścigów.
Po podłączeniu całego sprzętu, począwszy od agregatu przez namioty mikrofony, stoliki, nagłośnienie, plątaninę kabli skończywszy na systemie liczącym, nad którym przejął kontrole w postaci sędziego, niezawodny Maciek Kosnagowski. Natomiast agregatem i nagłośnieniem zaopiekowali się Jakub Szczepan i Piotr Miazek z naszego klubu. Wielkie dzięki chłopaki! Sam tor zaczęliśmy przygotowywać już w piątek po południu i w sobotę udało się dokończyć, wyrównując kilka drobnych defektów na wybiciach, poprawiając całość „flow” zbudowanego w maju nowego układu toru. Na koniec zostawiliśmy bandy, które zostały wyrównane oraz dostały nutę świeżej białej farby. OVAL, to nie spotykany element na innych torach, który składa się z zewnętrznej części, gdzie tylna cześć począwszy od „corner boxa” składa się z dwóch po sobie szybkich kopek z płynnymi lądowaniami i szybkim zejściem w lewo, a to wszystko na odcinku ponad 50 metrów. Dalej szybkim łukiem wchodzimy na prostą przez dość wąską i techniczną szykanę, gdzie został wcześniej wspomniany system pomiaru czasu. Prosta przechodzi w piękny szybki, profilowany łuk gdzie poprzez dwa niskie rozciągnięte garby łączy się z „korner boxem” na prawym górnym rogu toru. Oval pozwala uczyć się szybkich długich łuków, kontroli modelu przy dużych prędkościach, a to że okrążenie trwa niewiele ponad 12 sekund przy średniej prędkości 45 km/h a maksymalnej ponad 60 km/h każdy dość szybko jest w stanie się nauczyć całej sekcji. Im szybciej tym trudniej, dlatego z pozoru dość prosty oval robi się naprawdę wymagający dla bardziej zaawansowanych kierowców, gdzie drobny błąd przy dużej prędkości może sporo kosztować. Wewnętrzna część toru jest zdecydowanie techniczna, gdzie możemy trenować ciasne i precyzyjne „zagrania torowe”, krzywa chopka, nawrotka 180 stopni, krótkie wybicie i trudna przeszkoda przed podestem z kilkoma możliwościami pokonania oraz połączenie dużej przyczepności sztucznej trawy oraz gliny gdzie łatwiej o zgubienie kontroli na modelem. Cały układ toru składa się z mieszaniny super szybkich sekcji zewnętrznych oraz technicznego środka co daje nam 3 możliwości ćwiczenia jazdy w zależności od zapotrzebowania kierującego.

Na pikniku przejechaliśmy sześć kolejek wyścigowych w grupach nie większych niż cztery modele, co dało nam obstawiony serwis na każdym biegu a mniej doświadczeni mieli więcej miejsca na torze dla siebie. Tor do rally też był w użytku, nawierzchnia pokazała naprawdę świetna przyczepność a zakręty z których został wymieciony zrobiły się fajne do jazdy i kontrolowania modelu w trakcie nawrotów. Pojawiło się kilka nowych twarzy i mamy nadzieję że zawitają do nas na dłużej wspierając inicjatywę rally oraz offroad.

Wyścigi na głównym torze zrobiły się bardzo wyrównane a popisy spalinowymi buggy w wykonaniu Piotrka Stankiewicza, Filipa Pawłowskiego, Piotra Miazka czy ośmioletniego Aleksandra Bogdańskiego dawały dużo głośnych i widowiskowych akrobacji w locie i szybkich zejść płynnych odcinków toru.

Głównym celem pikniku było zebranie środków na system liczący AMB, który jest na codzień w Rc Sport Planeta gdzie można korzystać z krytego toru wykładzinowego
modelami 1/10 offroad oraz 1/10 drift.
->link do RC PLANETY <-
Całość wydarzenia zakończyła się o 17:00, a już godzinę później większość z nas była w domu zostawiając czysty i odnowiony tor wraz miejscami serwisowym.
Serdecznie pozdrawiamy Zarząd Zieleni Miejskiej w Łodzi za udostepnienie od ponad 5 lat terenu na którym możemy spedzac wspólie czas i organizowac takie wydarzenia.
Dziękujemy wszystkim za odwiedzenie naszego Pikniku RC i wsparcia zbiórki na urządzenie liczące AMB. Do zobaczenia na torze. Race Stars Team 🙌
















Emil
Było mega super dziękujemy :-).
Łukasz
Było very very nice :))) Elegancja Francja :)))))))