Wydarzenie, które miało miejsce w niedziele zdecydowanie można zaliczyć do udanych. Ludzie, tor, pogoda, wszystko na miejscu! Było Super! Od 10:00 rano goście zaczęli się zbierać na miejscu i rozstawiać swoje stanowiska do spędzenia całego dnia w atmosferze wyścigów.
Po podłączeniu całego sprzętu, począwszy od agregatu przez namioty mikrofony, stoliki, nagłośnienie, plątaninę kabli skończywszy na systemie liczącym, nad którym przejął kontrole w postaci sędziego, niezawodny Maciek Kosnagowski. Natomiast agregatem i nagłośnieniem zaopiekowali się Jakub Szczepan i Piotr Miazek z naszego klubu. Wielkie dzięki chłopaki! Sam tor zaczęliśmy przygotowywać już w piątek po południu i w sobotę udało się dokończyć, wyrównując kilka drobnych defektów na wybiciach, poprawiając całość „flow” zbudowanego w maju nowego układu toru. Na koniec zostawiliśmy bandy, które zostały wyrównane oraz dostały nutę świeżej białej farby. OVAL, to nie spotykany element na innych torach, który składa się z zewnętrznej części, gdzie tylna cześć począwszy od „corner boxa” składa się z dwóch po sobie szybkich kopek z płynnymi lądowaniami i szybkim zejściem w lewo, a to wszystko na odcinku ponad 50 metrów. Dalej szybkim łukiem wchodzimy na prostą.